Czy masaż niemowląt jest trudny?

Wielu rodziców, którzy myślą o podjęciu kursu masażu niemowląt zastanawia się czy dadzą sobie radę? Czy są w stanie nauczyć się masażu? Takie wątpliwości najczęściej pojawiają się u rodziców, którzy jeszcze niepewnie czują się w roli rodzica i przez to obawiają się, że masaż będzie ich kolejną „porażką”. Dlatego dziś odpowiadam na często zadawane pytanie: Czy masaż niemowląt jest trudny?

czy masaż niemowląt jest trudny masaż Shantala

To nie jest takie trudne

Największa liczba rodziców obawia się, że nie zapamięta ruchów w masażu. To prawda, że jest ich sporo. Masujemy klatkę piersiową, ręce, brzuszek, nogi, plecy i twarz. Na każdej części ciała wykonujemy kilka różnych chwytów, więc naprawdę jest to trochę wiedzy do przyswojenia. Ale dzięki temu, że masaż niemowląt wprowadza się stopniowo rodzice nie mają większych problemów z zapamiętaniem ruchów i ich kolejności. A nawet jeśli coś im wyleci z głowy to zawsze mogą do mnie napisać i bardzo szybko przypominają sobie kolejność ruchów.

Dodatkowo musisz pamiętać, że masaż Shantala z założenia jest przeznaczony dla osób, które nie posiadają wykształcenia w tym kierunku i wcale nie chcą masażu wykonywać zawodowo. Chcą tylko sprawić przyjemność najbliższym. Dlatego też nie może on być trudny. Spotykam wiele mam, które zaczęły masować dziecko tak po prostu i nigdzie nie uczyły się masować. Przychodzą na kurs i okazuje się, że wiele ruchów, które wykonywały intuicyjnie pokrywa się z ruchami masażu niemowląt.

Jest kilka rzeczy, które zaskakują

Ci którzy nauczyli się masażu nie żałują podjętej decyzji (przynajmniej moi kursanci nie żałują), ale musisz wiedzieć, że ich sukces to wynik ciężkiej pracy. To czy będzie Wam łatwiej czy trudniej zależy od dziecka i nie da się tego przewidzieć. Oto kilka trudności, które mogą Cię zaskoczyć, kiedy podejmiesz kurs masażu niemowlęcia.

Znalezienie czasu i odpowiedniej pory na masaż

Na kursie masażu niemowląt po pierwszych zajęciach rodzice mają do wykonania pracę domową: powtórzyć masaż min. 3-4 razy do następnych zajęć. Większość rodziców uważa, że to żadne wyzwanie. I większości rodziców nie udaje się tego dokonać. Dlaczego? Nasze życie z niemowlęciem jest już mniej czy bardziej poukładane i często okazuje się, że dołożenie kolejnej czynności jest po prostu trudne. Szczególnie, że bardzo szybko okazuje się, że co chwila wypada nam jakiś wyjazd, czy spotkanie. Dlatego znalezienie czasu na masaż uważam za rzecz najtrudniejszą.

Dodatkowo masaż należy wykonywać, kiedy dziecko jest w dobrym nastroju, od karmienia minęła godzina, a dziecko nie jest jeszcze śpiące. Dodatkowo dla wielu rodziców wyzwaniem jest znaleźć taki moment w ciągu doby, kiedy nic nas nie goni. Mamy na to swoje sposoby i w rezultacie rodzice wypracowują swój system na masaż, ale w pierwszej chwili to jest coś co zaskakuje.

Reakcja dziecka na masaż niemowląt

To jest rzecz, która rozczarowuje i zaskakuje rodziców. Często tak bardzo pragną przyswoić bardzo szybko wiedzę na temat wyciszania dziecka, że chcieliby, żeby przy pierwszym dotknięciu ręki dziecko się wyciszyło, uspokoiło. A tymczasem ten pierwszy kontakt dziecka oraz rodziców podczas masażu bywa trudny.

Przy pierwszych próbach masażu najtrudniejsze dla Ciebie może być to, że dziecko podczas masażu się porusza. A Ty masz wykonać jakiś ruch. To w pierwszej chwili bywa dla rodziców naprawdę kłopotliwe. Ale kiedy po raz pierwszy dostaną nagrodę za swą ciężką pracę w postaci dziecka wyciszonego do tego stopnia, że zastyga. U niektórych ta pierwsza nagroda trwa kilkanaście sekund, ale kiedy z czasem ten czas się wydłuża to jest coś co wynagradza im cały włożony trud. Prawdopodobnie nie będziesz na ten efekt czekać długo, ale musisz wykazać się odrobiną cierpliwości.

Zachowanie odpowiedniego tempa masażu

Czasem mam wrażenie (i kursanci również), że najczęściej używanym przeze mnie słowem na zajęciach jest „WOLNIEJ”. Żyjemy szybko i jesteśmy przyzwyczajeni do robienia wszystkiego szybko. Dlatego tempo jakie jest wymagane przy masażu niemowlęcia jest dla nas zupełnie nienaturalne.

Dodatkowo czasem bywa ciężko utrzymać to prawidłowe tempo, kiedy np. dziecko zaczyna się strasznie wiercić podczas masażu – ulegamy pokusie by przyspieszyć, by zdążyć wykonać masaż zanim się rozpłacze. Moi kursanci wiedzą, że ja zalecam inne podejście: jeśli masz robić masaż szybko, to lepiej jest tym razem skończyć wcześniej. Nic się nie stanie jeśli raz czy drugi nie wykonasz całego masażu, ale jeśli dasz sobie przyzwolenie na masaż w szybkim tempie to zatracisz całą wiedzę i umiejętność masowania.

Ale nawet osobie, która doskonale opanowała masaż zdarza się przyspieszyć (tak, mi również się zdarza). Tak się dzieje, kiedy nasze myśli powędrują gdzieś daleko. Odpłyną od tego co w masażu jest najważniejsze: od absolutnego skupienia się na przyjemności jaką dajemy osobie masowanej. To skupienie również bywa trudne, ale jest konieczne by nauczyć się odczytywać sygnały jakie wysyła do nas nasze dziecko.

Zajęcia w grupie

Zajęcia grupowe cieszą się największym zainteresowaniem wśród mam. Jest okazja do wyjścia z domu, poznania innych mam, małych ploteczek. I to wszystko prawda, ale tym co czasem zaskakuje na takich zajęciach jest zachowanie dziecka. Kurs nie jest magicznym miejscem, które jest wolne od płaczu dziecka. Tak – dzieci na kursie płaczą. Są w nowym miejscu, w grupie innych dzieci, często po raz pierwszy w życiu.

Dodatkowo nie masz tutaj wpływu na godzinę zajęć. Nie możemy się dostosować do Waszego rytmu dnia. Często dzieci są wybudzane by dojechać na zajęcia, a skutkuje to kiepskim nastrojem. Mnie to nie dziwi, bo po pierwsze sama nie lubię być budzona, po drugie doskonale pamiętam jak na takie zmiany w planie dnia reagował mój synek. Ale wiele mam krępuje się, kiedy maluch zaczyna płakać. Nie jest to łatwym doświadczeniem, kiedy dziecko przy pierwszej próbie masażu zamiast cieszyć się przyjemnością jaką serwuje mu rodzic zaczyna płakać. Ja zawsze na zajęciach tłumaczę, że to naturalna reakcja i ona minie, kiedy dziecko przyzwyczai się do masażu. Lecz wiem, że to trudne doznanie.

Głowa do góry

Nie piszę o trudnościach, żeby Cię zniechęcić. Nie uczysz się sama. Te trudności pokonało już wielu rodziców i dziś cieszą się tą szczególną formą bliskości, jaką jest masaż niemowlęcia. Jeśli uczysz się masażu z instruktorem to nie zostajesz z tym sama. Jestem po to by Cię wspierać i pomóc nauczyć się masażu Shantala.


Naturalne kosmetyki

2 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *