Ile śpi noworodek, czyli kłopot z drzemkami

Zanim zostałam mamą absolutnie nie przypuszczałam, że nie zawsze niemowlę śpi, jak to przysłowiowe „niemowlę”. To ile śpi noworodek, jak wygląda nauka relaksowania się przed snem, było dla mnie czarną magią. Zupełnie nie byłam świadoma ile wysiłku i pracy trzeba czasem włożyć w to by dziecko zasnęło. Był też taki okres w moim życiu, kiedy jego sen, a właściwie problem ze snem, zdominował moje życie i nadał mu niebyt ciekawy koloryt. Ale ciężką pracą udało mi się wydłużyć jego drzemki.

Drzemki, czyli ile śpi noworodek w ciągu dnia

Sen niemowlaka

Po pierwsze trzeba zrozumieć, że sen niemowlaka różni się od snu osób dorosłych. U dziecka obserwuje się więcej fazy REM niż u dorosłych. Podczas tej fazy porusza się gałkami ocznymi, oddech jest nieregularny, a aktywność mózgu wysoka. Wielu specjalistów uważa, że to dzięki tej fazie zapamiętujemy na długo informacje, z którymi zetknęliśmy się w ciągu dnia. A to ma duże znaczenie dla niemowlaka, który wielu rzeczy musi się nauczyć i przyswoić na długo. Niemowlę w trakcie snu, nie tylko odpoczywa i utrwala zdobyte informacje, ale również rośnie. W trakcie snu wydziela się bowiem hormon wzrostu. Dlatego warto zadbać by nasze dziecko spało jak najdłużej.

Ile śpi noworodek?

Tu od razu wielu rodziców odpowiada: to ile powinno spać, a ile śpi to zupełnie dwie różne rzeczy. To prawda, że każde dziecko jest zupełnie odmienne i często trudno jest ubrać grupę dzieci jedną miarką. I ja wcale nie jestem zwolenniczką przypisywania takich miarek na siłę, jednak lekarze lubią podawać liczby i ja w ślad za dr med. Jolantą Wasilewską, również je podam:

  • noworodek – około 16—18 godzin
  • niemowlę 6-miesięczne – około 14 godzin
  • dziecko około 16. roku życia – średnio 8 godzin na dobę.

Nie wpadałabym w panikę, jeśli dziecko śpi mniej. Chociaż, jeśli słyszę o noworodku, który ma kilka tygodni i w ogóle nie śpi w dzień, to wygląda mi to dość niepokojąco i tak dla spokoju ducha przeszłabym się do pediatry i zapytała czy tak może być. I Tobie też radzę rozmawiać z pediatrą o wszystkim co Cię niepokoi. Ja wiem, że teraz tych rzeczy wydaje się być dużo (dobrze je zapisać przed wizytą), ale to przejściowe. Potem będzie inaczej.

Co przeszkadza spać naszym dzieciom?

Mama

Chciałabym, szczególnie w tym miejscu, przypomnieć Ci, że wszystko co tutaj opisuję to są moje prywatne doświadczenia. Doświadczenia mamy, która o śnie dziecka nie wiedziała zbyt dużo. Nie byłam świadoma ile śpi noworodek, jak wyglądają fazy jego snu. Fakt, że moje dziecko było wcześniakiem niczego nie ułatwiał. Każdy bał się czegokolwiek doradzić, bo u wcześniaków wszystko na początku wygląda inaczej. Więc musiałam uczyć się sama. Przerobiłam chyba wszystkie możliwe „błędy”. Bardzo długo biegałam do synka przy pierwszym zaskrzypieniu łóżeczka czy uruchomieniu niani. Reagowałam na każdy dźwięk. Na moje szczęście dość szybko odkryłam, że niania wyłapuje też dźwięki otoczenia (jak sąsiad wraca do domu, lub dzieci bawią się na dworze). Ale dużo czasu musiało upłynąć i wiele musiałam przeczytać książek, żeby zrozumieć, że to że moje dziecko otworzyło oczy i może nawet zaczęło się coś odzywać nie oznacza wcale, że już się obudziło. Trzeba było w takich momentach poczekać jeszcze chwilę i obserwować. Była duża szansa, że zasnął by ponownie. Tak już dzieci mają.

Ale cóż przeoczyłam ten moment i bardzo szybko on zatracił umiejętność ponownego samodzielnego zasypiania. Po pewnym czasie zamiast zasnąć ponownie budził się (często z płaczem) i już nie umiał zasnąć. Efekt był taki, że budził się w kiepskim humorze. Ten nastrój określałam jako: zbyt wyspany, żeby zasnąć, zbyt zmęczony, żeby się bawić.

Otoczenie

Po pierwsze jest wiele czynników, która wpływa na to ile śpi noworodek: temperatura w pokoju, materac, ustawienie łóżeczka, pochylenie łóżeczka. Dziecko musi się też czuć bezpieczne. I jak dla mnie mitem jest to, że można dziecko położyć wszędzie spać. Nawet w zatłoczonym pokoju, wśród hałasów. Przecież my sami ucinając sobie drzemkę wychodzimy z pokoju, w jakieś zaciszne miejsce. To nie oznacza, że inni domownicy muszą przestać poruszać się po domu, czy nie mogą wykonywać obowiązków domowych. A jakbyśmy się poczuli, gdyby ktoś podczas naszego odpoczynku puszczał głośną muzykę? Uznalibyśmy to za absolutny brak szacunku. Dlaczego mielibyśmy się tak zachowywać wobec dzieci?

Na moim drugim blogu napisałam post Kiedy dziecko płacze non-stop. W nim mówię więcej o tym jak wrażliwe są nasze dzieci na nadmierną stymulację, a już w szczególności na wysoką technologię.

Potrzeba poczucia bezpieczeństwa

W obecnych czasach sen nie jest dla nas zagrożeniem, więc nie od razu rozumiemy, dlaczego dla naszych dzieci tak ważne jest aby czuły się bezpiecznie podczas snu. Ale cofnijmy się w przeszłość. Bardzo odległą. Do czasów jaskiniowców (tak, przekonuje mnie to co mówi na temat snu dziecka dr Karp).

Dziecko zasypia, a wokół czai się wiele niebezpieczeństw. W tym dzikie zwierzęta, dla których dziecko nie jest władcą świata, tylko posiłkiem. Tak opowiada w swojej książce dr Karp. Mówi jeszcze o tym, że gdyby nie było żadnej pomocy dla dzieci wiecznie płaczących to na drodze ewolucji było by ich coraz mniej, a jednak rodzą się tak często jak inne dzieci.

A jak my możemy zwiększyć poczucie bezpieczeństwa u dziecka?

  • oddtowrzenie warunków wewnątrzmacicznych: biały szum, kołysanie, spowijanie, ssanie i stabilna pozycja na boku
  • stały rytm dnia i rytuały
  • nosić dziecko w chuście
  • być blisko
  • nauczyć się odczytywać sygnały wysyłane przez dziecko
  • masować masażem Shantala

 

To ile śpi noworodek jest zawsze sprawą indywidualną i u każdego dziecka jego zapotrzebowanie na sen jest różne. Jednak z moich obserwacji mama czuje, kiedy ten sen dał dziecku potrzebną dozę odpoczynku, a kiedy został zaburzony lub kiedy coś z tym snem jest nie tak.

Jeśli też czujesz, że sen Twojego dziecka jest zbyt krótki nie bój się wprowadzić zmiany do Waszego życia. Musisz być świadoma, że nie będzie to łatwe i nie minie w ciągu kilku dni, ale w moim odczuciu – efekt końcowy jest tego wart. W końcu wyspane dziecko to wyspani rodzice 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *