Chciałabyś poznać technikę masażu Shantala, lecz masz wiele pytań i wątpliwości? Jest ich aż tyle, że nie wiesz od czego zacząć? Pozwól, że już teraz odpowiem na te najczęściej zadawane pytania, być może wśród nich znajdziesz odpowiedź. A jeśli nie to koniecznie pytaj.
kolka u noworodka najczesciej zadawane pytania

1. Czy kolka u noworodka jest przeciwwskazaniem do masażu?

Pisałam post o przeciwwskazaniach do masażu i nie ma wśród nich kolki. Oczywiście, warto by Wasz pediatra zobaczył dziecko i wyeliminował inne przyczyny tego długotrwałego płaczu.

Istnieją różne teorie co do tego skąd się bierze kolka u noworodka. Jedni winy szukają w niedojrzałym układzie pokarmowym, inni niedojrzałością układu nerwowego, a jeszcze inni mówią o brakującym „4-tym trymestrze ciąży”. To ostatnie podejście w swojej książce „Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy” przedstawia amerykański pediatra dr Harvey Karp. Klikając w tytuł książki trafisz na moją recenzję tej książki, więc nie będę jej tutaj szczegółowo omawiać, ale jeśli Ciebie również jego teoria przekonuje do tego skąd bierze się kolka to wiedz, że masaż Shantala doskonale wpisuje się w ten pogląd. Masaż zapewnia bliskość, docisk i kojące doznania w postaci odpowiednio dobranej muzyki, czyli wszystko to czego dzieci w tym „brakującym trymestrze” potrzebują najbardziej.

2. Nie mogę uczestniczyć w jednych zajęciach – czy mogę wziąć udział w kursie grupowym?

Wszystko zależy od tego, które to są zajęcia. Jeśli pierwsze to sugeruję poczekanie na kolejny kurs, jeśli następne to przy wspólnej naszej pracy często udaje się z sukcesem zakończyć kurs.

Sama jestem mamą i dobrze wiem jak wygląda życie z dzieckiem, dlatego program kursu układam tak by nieobecność na jednych zajęciach nie wykluczała Twojej obecności na kursie. Poza tym podczas kursu (i po jego zakończeniu również) pozostajemy w kontakcie, więc jeśli przez tę nieobecność będzie Ci trudniej opanować masaż to nie zostaniesz z tym sama. Nawet po zakończeniu kursu. Damy radę 🙂

A czemu te pierwsze zajęcia są takie ważne? Bo tylko na tych zajęciach omawiam wiele zagadnień związanych z masażem i te zajęcia ciężko jest „odrobić” przez rozmowy przez fb czy telefon.

Warto też rozważyć, czy w takiej sytuacji nie rozważyć kursu indywidualnego. W tym rytmie terminy zajęć dostosowujemy do Waszych planów i wtedy nie stracisz żadnego spotkania.

3. Czy na zajęcia przychodzimy z dzieckiem?

Oczywiście, że tak. Masaż wykonywany na lalce wygląda zupełnie inaczej niż na dziecku. Oczywiście, że nie zawsze uda się przemasować dziecko na zajęciach, ale ja na takie sytuacje jestem przygotowana. Mam dodatkowe lalki i w razie czego będziesz mogła masaż wykonywać na lalce.

4. Obawiam się, że moje dziecko zacznie płakać na zajęciach. Czy mimo to mogę wziąć udział w kursie?

Wiem, że często rodzice rezygnują z kursu, bo obawiają się, że dziecko może się rozpłakać w czasie zajęć. I będę z Tobą szczera: bardziej prawdopodobne jest to, że będzie marudzić niż to, że będzie spokojne przez całe zajęcia. Im mniejsze dziecko tym trudniej mu znieść to 1,5 godziny na zajęciach. To naprawdę trudne dla dzieci, ale to nie oznacza, że nie nauczysz się masażu. Ja sama jestem mamą i ułożyłam program kursu tak byś nawet oderwana na chwilę miała możliwość opanować tę technikę wyciszania niemowląt. A razem z Tobą na kursie grupowym będą inne mamy, których dzieci też płaczą 😉

5. Chciałabym wziąć udział w kursie, ale w trakcie kursu wypadnie karmienie lub drzemka. Czy mimo to mogę wziąć udział w kursie?

Jeśli przeczytałaś punkt 3 to pewnie już się domyślasz jak brzmi odpowiedź. Oczywiście, że tak. Jeśli masz taka możliwość to możesz wybrać kurs o innej godzinie. Ja zawsze jeden mam rano, a drugi w południe, więc może uda Ci się wybrać inną porę. A jeśli nie to i z tym sobie poradzimy.

Nawet jeśli prowadzimy kurs indywidualny bardzo często zdarza się dziecko akurat zasnęło niespodziewanie. Pamiętaj, że kurs trwa 4 tygodnie, więc jeśli nie na jednych to może na innych zajęciach da się przemasować dziecko.

6. W trakcie trwania kursu wypada nam szczepienie, czy mimo to możemy wziąć udział w kursie?

Jeśli czytałaś post o przeciwwskazaniach do masażu to wiesz, że przez kilka dni po szczepieniu nie należy wykonywać masażu. Jednak tak jak pisałam przy powyższych pytaniach: damy radę się nauczyć masażu, nawet jeśli na jednych zajęciach nie będziesz mogła masować dziecka i będziesz miała chwilową przerwę w masażu. Po to jestem, by pomóc Ci nauczyć się masażu.

Jeśli wybierzecie kurs indywidualny, będziemy mogli dostosować terminy zajęć tak, byście nie stracili nic z zajęć.

7. Moja koncentracja jest bliska zeru. Boję się, że nie zapamiętam wszystkich ruchów.

To fakt, że liczba ruchów do zapamiętania jest dość spora. Do tego dochodzą pewne detale na które zwracam uwagę. I przy pierwszych masażach wydaje się to przytłaczające, jednak kurs jest tak podzielony byś miała szansę powoli nauczyć się ruchów. Przy każdym kursie jest do ściągnięcia szczegółowy program kursu. Jeśli go przeczytasz zobaczysz, że jest on tak podzielony by dać szansę stopniowo uczyć się masażu.

A nawet jeśli nie zapamiętasz wszystkich ruchów to na następnych zajęciach zawsze powtarzamy ruchy, których uczyłyśmy się ostatnio. A jeśli mimo tego będziesz miała wątpliwości czy dobrze wszystko pamiętasz to zawsze możesz do mnie napisać i zapytać. Nie przestaję być Twoim instruktorem po skończonym kursie 😉

8. Powinnam wybrać kurs grupowy czy indywidualny?

To wszystko zależy od tego czego tak naprawdę oczekujesz od masażu, w jakim stanie emocjonalnym jesteś i jak czujesz się w grupie innych mam. Ale to wymaga szerszej odpowiedzi, dlatego zachęcam Cię do zapoznania się z tekstem: Kurs grupowy czy indywidualny?

9. Czy masaż niemowląt jest trudny?

Na ten temat pojawił się post Czy masaż niemowląt jest trudny?. Podsumowując artykuł w kilku słowach: masaż nie jest trudny i zazwyczaj rodzice nie mają większych problemów z jego nauką. Jest kilka rzeczy, które rodziców zaskakują w masażu, ale na koniec kursu nikt nie mówi, że masaż jest trudny.