Jak wygląda masaż dwulatka?

with Brak komentarzy

Na wstępie muszę wyjaśnić, kim dokładnie jest tytułowy „dwulatek”: to dziecko, które potrafi się przemieszczać, ale nie można przekonać go jeszcze słowami, rozmową do tego by dało się masować. Najczęściej dzieci te są tak zafascynowane ruchem, że nie chcą siadać ani na chwilę, a już na pewno nie poddadzą się łatwo masażowi. Już pewnie widzisz, że do tej definicji doskonale pasują zarówno dzieci, które zaczynają raczkować jak i te starsze niemowlęta. To jest grupa najtrudniej współpracujących dzieci. No i właśnie – masować czy nie masować?

masaż shantala dla starszych dzieci masaż dwulatka

Po co masować na tym etapie rozwoju dziecka?

Wiesz już, że nie będzie łatwo. Będzie Wam potrzeba ogromu cierpliwości i determinacji by odnieść sukces. No właśnie sukces, czyli co? Pierwszą kwestią jest ustalenie czego tak naprawdę oczekujesz od masażu Shantala. Rodzice dzieci w tym wieku najczęściej podejmują masaż, ponieważ:

  • dziecko jest zbyt pobudzone i ma problemy z zasypianiem,
  • mama wróciła do pracy, a dziecko bardzo przeżywa zmianę opiekuna (żłobek/niania),
  • w rodzinie pojawiło się drugie dziecko, a starszak jest zazdrosny i nie radzi sobie z nową sytuacją,
  • dziecko wciąż budzi się w nocy,
  • mama chce ostawić dziecko od piersi.

Po przeczytaniu tej listy korzyści pewnie masz już w głowie obraz tego, czy warto podjąć ten trud. Jak to mówią: nie spróbujesz to się nie przekonasz czy masaż okaże się tym czego potrzebujecie.

Z tym się trzeba liczyć

Nie mówię o tym, że będzie ciężko by Cię zniechęcić – jeśli zdecydujesz się na podjęcie kursu masażu Shantala to nie będziesz trudności pokonywać samodzielnie. A dlaczego wciąż piszę, że może nie być łatwo? Dlatego, że dziecko na etapie, o którym dziś piszę jest zafascynowane ruchem. Od urodzenia Twoje dziecko robiło wszystko by dotrzeć do momentu, w którym jest teraz. Porusza się, przemieszcza, staje się coraz bardziej samodzielne. I mogło by się wydawać, że potrzebuje Cię każdego dnia coraz mniej, ale dobrze wiesz, że tak nie jest. Ty prawdopodobnie wciąż lubisz czuć wsparcie rodziców, mimo, że masz już własną rodzinę.

Twoje dziecko jest teraz w trudnym momencie życia: chce zyskać maksimum samodzielności czując Twoje maksymalne wsparcie. Niestety komunikacja w tym wieku jest jeszcze ograniczona, to co najlepiej rozumie Twoje dziecko to gesty. Rozumie już prawdopodobnie mowę, jednak nie jest w stanie zrozumieć czym jest masaż. Dlatego przy pierwszych masażach dziecko może próbować uciekać, wiercić się i jak to mówią rodzice: nie być chętne do współpracy.

I to jest moment, w którym rodzice chcą się poddać, bo przecież dziecko nie lubi być masowane i w ogóle nie wierzą, że kiedykolwiek uda im się dojść do takiego momentu, kiedy dziecko zaśnie po masażu. I często też słyszę od rodziców, że bez wsparcia instruktora poddali by się i nie udało by im się osiągnąć efektów, które widzą teraz.

Czym różni się masaż „dwulatka” od masażu niemowlęcia?

Ja zawsze mówię o tym by to rodzice modyfikowali masaż tak, by ich dziecko odczuwało największą przyjemność. W trakcie kursu obserwuję i podpowiadam rozwiązania, które w podobnych sytuacjach się sprawdziły. W przypadku dziecka, które może nam po prostu uciec jest trudniej, ponieważ poza opanowaniem ruchów musisz jeszcze opanować dziecko i zatrzymać na dłuższą chwilę. To jest pierwsza kwestia, która odróżnia masaż „dwulatka” od masażu niemowlęcia. I tak naprawdę ta różnica definiuje kolejne. Często w przypadku takich dzieci bardzo mocno miesza się ze sobą masaż Shantala oraz Shantala Body Touch. Ja swoje dziecko długo masowałam tak jak masuje się kobiety w ciąży, bo w tej pozycji najlepiej akceptował masaż.

Bardzo często też rodzice muszą się wykazywać dużo większą uwagą podczas masażu by odkryć preferencje dziecka. Przez ucieczki dziecka mają mniej czasu na zaobserwowanie czy dany ruch jest dla dziecka przyjemny czy raczej mniej, czy tak wykonany ruch dziecko pobudza czy wycisza.

I pewnie teraz zastanawiasz się czy w ogóle warto podejmować ten trud. Moim zdaniem warto, bo możesz wiele zyskać.

Arleta

Polecam wszystkim niezdecydowanym. Pomimo początkowego sceptycyzmu okazało się, że potrzeba trochę więcej czasu i cierpliwości, żeby zobaczyć efekty masażu. Maluch odpływający w sen w czasie wieczornego masażu…cudownie. W szczególności jeśli do tego momentu usypianie było bardzo długie i bardzo męczące zarówno dla usypiającego jak i usypianego.

Naturalne kosmetyki

Follow Justyna Sabalska:

Moje macierzyństwo na początku nie wyglądało tak jak je sobie wyobrażałam. Rozpoczęło się już w 30 tygodniu ciąży i to nie był start łatwy. Dziś syn ma 2 lata, a ja macierzyństwo uważam za najpiękniejszą rzecz jaka mnie spotkała. I duża w tym zasługa masażu Shantala, stąd potrzeba stworzenia tego miejsca. W swoim macierzyństwie liczy się dla mnie bliskość i wspieranie naturalnego rozwoju dziecka. Zniosłam BLW i jestem z tego dumna :)

Latest posts from

Leave a Reply